Dlaczego w ogóle istnieją przedimki a, an i the?
Przedimki w języku angielskim to małe słowa, które niosą bardzo konkretną informację: czy mówimy o czymś po raz pierwszy, czy konkretnym i znanym, czy raczej o czymś ogólnym. W polskim ich prawie nie ma, dlatego sprawiają tyle kłopotu. Zrozumienie różnic między a, an i the pozwala brzmieć naturalnie, precyzyjnie i unikać nieporozumień.
Te trzy małe słowa to klucz do poprawnego budowania zdań. Bez nich angielski brzmi „twardo” i nienaturalnie, a czasem zmienia się sens wypowiedzi. Różnica między „I saw a doctor” a „I saw the doctor” może mówić o przypadkowym lekarzu albo o tym konkretnym, o którym obie strony rozmowy wiedzą.
Żeby przedimki przestały być problemem, trzeba zrozumieć logikę stojącą za nimi, a nie tylko zapamiętywać listę zasad. Wtedy po jakimś czasie wybór „a, an czy the?” zaczyna być automatyczny.
Podstawowe różnice między a, an i the – ogólny przegląd
Przedimki nieokreślone: a i an
Przedimki a i an to tzw. indefinite articles – przedimki nieokreślone. Używa się ich, gdy:
- mówisz o czymś po raz pierwszy,
- nie jest ważne, o który dokładnie przedmiot/chodzi,
- masz na myśli jeden, jakiś egzemplarz czegoś.
Przykłady:
- I saw a dog. – Widziałem jakiegoś psa (nie wiemy jeszcze, jakiego).
- Can I ask you a question? – Czy mogę zadać pytanie? (jakieś, niekonkretnie określone).
A używamy przed słowami zaczynającymi się od spółgłoski, a an przed słowami zaczynającymi się od samogłoski w wymowie (nie zawsze w pisowni). Do tego wrócimy szerzej później.
Przedimek określony: the
The to tzw. definite article – przedimek określony. Oznacza, że:
- mówisz o czymś, co jest konkretne,
- obie strony rozmowy wiedzą, o co chodzi,
- ten przedmiot jest jedyny w danym kontekście (lub jedyny na świecie).
Przykłady:
- I saw the dog again. – Znowu widziałem tego psa (tego konkretnego, o którym była mowa wcześniej).
- Close the window. – Zamknij okno (to konkretne okno w tym pokoju).
Krótkie porównanie w tabeli
| Przedimek | Rodzaj | Główna funkcja | Przykład |
|---|---|---|---|
| a | nieokreślony | „jakiś jeden”, przed spółgłoskową wymową | a car, a book, a house |
| an | nieokreślony | „jakiś jeden”, przed samogłoskową wymową | an apple, an hour, an idea |
| the | określony | „ten konkretny”, znany rozmówcom | the car, the sun, the teacher |
Kiedy używać a i an – zasady i najczęstsze sytuacje
A i an tylko przy rzeczownikach policzalnych w liczbie pojedynczej
Podstawowa zasada: a/an używamy tylko przed rzeczownikami policzalnymi w liczbie pojedynczej. Nie występują one:
- z rzeczownikami niepoliczalnymi (np. water, information, money),
- z rzeczownikami w liczbie mnogiej.
Poprawne przykłady:
- a dog – jakiś pies,
- a table – jakiś stół,
- an orange – jakaś pomarańcza.
Błędne konstrukcje:
- a water – niepoprawne (chyba że mamy na myśli np. „a water, please” w barze, czyli jedną butelkę/kieliszek – wtedy rzeczownik niejako „staje się” policzalny w kontekście),
- a informations – niepoprawne, bo information jest niepoliczalne i w praktyce nie ma liczby mnogiej.
Wybór między a i an – liczy się wymowa, nie pisownia
Kluczowa różnica między a i an nie wynika z liter, ale z dźwięku na początku słowa:
- a – przed spółgłoskową wymową (b, c, d, f, g… ale też np. uni- wymawianym jak /ju:/),
- an – przed samogłoskową wymową (a, e, i, o, u, ale też np. „hour” wymawiane jak /aʊə/).
Przykłady standardowe:
- a cat, a book, a university (/juːnɪˈvɜːrsəti/),
- an apple, an elephant, an hour (silent h – „our”).
Przykłady mylące w pisowni:
- a European city – „European” zaczyna się w wymowie od /j/ („juropian”), czyli spółgłoski,
- an honest man – „honest” wymawia się /ˈɒnɪst/ (h jest nieme), więc zaczyna się od samogłoski w wymowie.
Gdy mówisz o czymś po raz pierwszy
Bardzo praktyczna zasada: gdy wprowadzasz nowy obiekt do rozmowy lub tekstu, użyj a/an. Dopiero przy kolejnych odniesieniach często pojawi się the.
Przykład dłuższej wypowiedzi:
I saw a man in the street. The man was wearing a red coat and the coat looked very expensive.
- a man – pojawia się po raz pierwszy, „jakiś mężczyzna”,
- the man – teraz mówimy już o tym konkretnym mężczyźnie,
- a red coat – nowy element, jeszcze nieznany,
- the coat – już wiadomo, o który płaszcz chodzi.
„Jeden z wielu” – gdy nie ma znaczenia, który
A/an sugeruje, że chodzi o którykolwiek jeden egzemplarz danego typu rzeczy. Nie interesuje nas, który dokładnie.
- I need a pen. – Potrzebuję długopisu (obojętnie którego).
- She is looking for a job. – Szuka pracy (jakiejś pracy, nie konkretnego stanowiska u konkretnego pracodawcy).
Porównaj:
- I need the pen. – Potrzebuję tego długopisu (konkretnego).
- She got the job. – Dostała tę pracę (konkretną ofertę, o której była mowa).

Specjalne zastosowania a i an – zawody, definicje, klasyfikacje
Przedimki a/an przy zawodach i rolach społecznych
Przy mówieniu o zawodzie w języku angielskim, koniecznie używamy a/an. W polskim często brak odpowiednika, dlatego łatwo o błąd:
- She is a doctor. – Ona jest lekarką.
- He is an engineer. – On jest inżynierem.
- My father is a teacher. – Mój tata jest nauczycielem.
W języku polskim powiemy po prostu „jest lekarzem”, ale w angielskim „She is doctor” jest niepoprawne. To jedna z częstszych pułapek dla osób uczących się.
Tak samo funkcjonuje to przy rolach społecznych lub funkcjach:
- He is a manager.
- She is a student.
- He is an assistant.
„Jestem jakimś rodzajem czegoś” – klasyfikowanie
Gdy mówisz, że ktoś lub coś należy do jakiejś kategorii, użyjesz a/an:
- A whale is a mammal. – Wieloryb jest ssakiem.
- He is a genius. – On jest geniuszem (jeden z możliwych geniuszy).
- It was a mistake. – To był błąd.
Chodzi tu o włączenie obiektu do klasy: „jeden z typowych przedstawicieli danego rodzaju”. Zwykle da się to podmienić na „jeden z…” w polskim.
Definicje i wyjaśnienia: „a/an” w roli „jakiegoś przykładu”
W definicjach bardzo często pojawi się struktura:
X is a Y that…
czyli „X to (taki) Y, który…”. Na przykład:
- A smartphone is a device that allows you to access the Internet.
- An algorithm is a set of instructions for solving a problem.
Przedimek nieokreślony podkreśla tu, że mówimy o typowym przedstawicielu danej klasy, a nie konkretnym egzemplarzu.
Kiedy używać the – konkret, wspólny kontekst i „jedyne” rzeczy
Gdy obie strony wiedzą, o czym mowa
The oznacza, że z jakiegoś powodu jest jasne, o czym konkretnie mówisz. Czasem bo obiekt był już wspomniany, a czasem dlatego, że jest „jedyny w kontekście”.
Przykłady, gdy coś było już wspomniane:
- I bought a car yesterday. The car is blue.
- We went to a restaurant. The restaurant was very expensive.
Przykłady, gdy kontekst jest oczywisty:
- Could you open the door? – Mowa o drzwiach w tym pomieszczeniu.
- Turn off the light, please. – Mowa o świetle w pokoju.
Rzeczy „jedne na świecie” lub „jedne w danym miejscu”
The występuje przy rzeczach unikalnych lub traktowanych jako unikalne:
- the sun – słońce,
- the moon – księżyc,
- the Earth – Ziemia,
- the sky – niebo (to nad nami).
Podobna logika działa w mniejszych skalach – jedna rzecz w danym miejscu:
- the bathroom – (w tym mieszkaniu),
- the kitchen – (w tym domu),
- the centre – centrum miasta (zazwyczaj wiadomo, którego).
W praktyce, gdy mówiąc po polsku masz ochotę dodać „to nasze/jedno/jedyne”, w angielskim bardzo często pojawi się the.
Najwyższy stopień przymiotnika i liczebniki porządkowe
Przy stopniu najwyższym przymiotnika używamy tu niemal zawsze the:
- the biggest problem – największy problem,
- the most interesting book – najciekawsza książka,
- the oldest building – najstarszy budynek.
Tak samo przy liczebnikach porządkowych:
- the first time – pierwszy raz,
- the second floor – drugie piętro,
- the last chapter – ostatni rozdział.
W obu przypadkach „the” podkreśla, że jest to konkretny element w grupie (naj- coś lub o konkretnym numerze).
Przedimek a/an a the – kontrasty znaczeniowe na przykładach
Różnica w znaczeniu: a/an vs the
Niewielka zmiana przedimka bardzo często zmienia sens zdania. Kilka par zdań pokazuje to najlepiej:
Praktyczne pary zdań – jak przedimek zmienia sens
Kilka krótkich kontrastów pokazuje, jak zmiana przedimka wpływa na znaczenie:
- I want to buy a car. – Chcę kupić jakiś samochód (nie wybrałem jeszcze konkretnego).
- I want to buy the car. – Chcę kupić ten samochód (wiadomo, o który chodzi – np. ten z ogłoszenia).
- She is a teacher. – Jest nauczycielką (zawód, typowa rola).
- She is the teacher. – Ona jest tą nauczycielką (konkretną osobą, np. prowadzącą dane zajęcia).
- Can I have a glass of water? – Mogę prosić o szklankę wody? (jedną z wielu możliwych szklanek).
- Can you pass the glass of water? – Podasz tę szklankę wody? (konkretne naczynie, np. stojące na stole).
- He is a father. – Jest ojcem (czyimś tatą – informacja o roli życiowej).
- He is the father. – On jest ojcem (tym konkretnym, o którego toczy się rozmowa).
Kiedy the, a kiedy nic? (The school vs school)
Dużo problemów sprawiają rzeczowniki typu school, hospital, church, prison. Przedimek (lub jego brak) zmienia znaczenie – czy mówimy o funkcji miejsca, czy o budynku jako takim.
Gdy mówimy o miejscu „w jego typowej roli”, często nie używamy żadnego przedimka:
- Children go to school at the age of six. – Dzieci chodzą do szkoły (jako instytucji, systemu edukacji).
- He is in hospital. – On jest w szpitalu (jako pacjent).
- She goes to church every Sunday. – Chodzi w niedzielę do kościoła (na praktyki religijne).
- He was sent to prison. – Został wysłany do więzienia (jako więzień).
Gdy natomiast myślimy o konkretnym budynku, pojawia się the (lub inny określnik, np. my, this):
- The school is being renovated. – Ta szkoła jest remontowana (konkretny budynek).
- My mother is at the hospital. – Moja mama jest w szpitalu (np. jako odwiedzająca lub w konkretnym szpitalu).
- There is a wedding in the church. – W kościele jest ślub (w tym konkretnym kościele).
- We drove past the prison. – Przejechaliśmy obok więzienia (budynku).
Ten wzorzec dotyczy też innych miejsc pełniących „funkcję społeczną”:
- at university – na studiach jako student,
- at sea – na morzu jako marynarz/żeglarz,
- in bed – w łóżku (śpiąc/odpoczywając, nie „na meblu”).
Kontrast:
- The bed is very comfortable. – To łóżko jest bardzo wygodne (mebel).
- He is in bed. – On jest w łóżku (leży, śpi).
Przedimki z nazwami miejsc: the cinema, the bank, home, work
Przy niektórych miejscach najczęściej stosujemy the, bo zwykle chodzi o miejsce oczywiste z kontekstu:
- go to the cinema – iść do kina,
- go to the bank – iść do banku,
- go to the supermarket – iść do supermarketu.
W opozycji stoją słowa, które zwykle występują bez przedimka, jeśli mowa o „pójściu tam w typowym celu”:
- go home – iść do domu,
- be at home – być w domu,
- go to work – iść do pracy,
- be at work – być w pracy.
Różnica widać dobrze, gdy zmienimy znaczenie na „konkretny budynek” lub „inne spojrzenie na to samo miejsce”:
- We painted the outside of the house. – Pomalowaliśmy z zewnątrz dom (budynek – występuje the).
- I am going home. – Idę do domu (miejsce, gdzie mieszkam – bez przedimka).
- The work is hard. – Ta praca jest ciężka (konkretne zajęcie, jakie wykonuję).
- I am at work. – Jestem w pracy (miejsce pełnienia obowiązków zawodowych).
Przedimki a/an i the z nazwami miast, krajów i regionów
Nazwy geograficzne mają swoje schematy. Dobrze jest je traktować jako osobny „zestaw reguł”.
Większość miast i państw występuje bez przedimka:
- France, Poland, Germany,
- Paris, London, Warsaw.
Przedimek the pojawia się jednak przy:
- państwach w liczbie mnogiej lub zawierających „Republic”, „Kingdom”, „States”:
- the United States,
- the United Kingdom,
- the Czech Republic,
- the Netherlands.
- nazwach łańcuchów górskich, grup wysp, mórz, oceanów, rzek:
- the Alps, the Himalayas,
- the Canary Islands,
- the Baltic Sea, the Mediterranean,
- the Atlantic Ocean,
- the Thames, the Vistula.
- niektórych regionach:
- the Middle East,
- the south of France,
- the Arctic, the Antarctic.
A/an przy nazwach geograficznych pojawia się rzadko i zwykle wtedy, gdy nazwa zaczyna funkcjonować jak typ miejsca:
- It feels like a London of the 1950s. – To wygląda jak jakiś Londyn lat 50. (pewien typ miasta, klimat).
- He lives in a small Poland of his own. – Żyje w jakiejś swojej małej „Polsce” (metaforycznie, jako koncept).
The z nazwami instytucji, budynków i organizacji
Przy nazwach konkretnych budynków, instytucji czy organizacji the pojawia się niezwykle często:
- the Bank of England,
- the British Museum,
- the University of Oxford,
- the European Union,
- the United Nations.
Gdy nazwa instytucji składa się z samej nazwy własnej (bez „of”, „museum” itd.), zwykle nie ma przedimka:
- Oxford University (ale też: the University of Oxford),
- Cambridge University,
- Google, Microsoft, Amazon – bez przedimka w roli nazw firm.
Kontrast w praktyce:
- I work for Google. – Pracuję w Google (firmie).
- I visited the Google offices in London. – Odwiedziłem biura Google w Londynie (konkretne biura – mamy the).
Przedimki a/an przy akronimach i skrótowcach
W przypadku skrótowców decyduje wymowa pierwszej litery, nie to, jaką literą się zapisuje:
- a – jeśli pierwszy dźwięk jest spółgłoskowy:
- a UN report – „a ju-en report”,
- a UFO sighting – „a ju-fo sighting”,
- a URL – „a ju-ar-el”.
- an – jeśli pierwszy dźwięk jest samogłoskowy:
- an MRI scan – „em-ar-aj”,
- an FBI agent – „ef-bi-aj agent”,
- an MBA – „em-bi-ej”.
The natomiast stawiamy, gdy skrótowiec oznacza konkretną jednostkę (podobnie jak pełna nazwa):
- the EU – (the European Union),
- the UK – (the United Kingdom),
- the BBC,
- the WHO – (the World Health Organization).
Przedimki z rzeczownikami abstrakcyjnymi: luck, love, information
Rzeczowniki abstrakcyjne (np. love, happiness, freedom, information, advice) zwykle są niepoliczalne, więc nie łączą się z a/an:
- Information is power.
- Love is important.
- She gave me useful advice.
Ale w konkretnym kontekście można je „uczynić policzalnymi” – wtedy pojawia się a/an i sens zmienia się na „rodzaj” lub „przypadek” czegoś:
- That was a good piece of advice. – To była dobra rada (konkretny element).
- He felt a happiness he had never known before. – Poczuł rodzaj szczęścia, jakiego nigdy wcześniej nie znał.
- It was a love that changed his life. – To była miłość, która zmieniła jego życie (konkretny typ miłości).
The z rzeczownikami abstrakcyjnymi sygnalizuje, że chodzi o konkretny przejaw danej cechy:
- The happiness I felt was incredible. – To szczęście, które czułem, było niesamowite.
- We were surprised by the information we received. – Byliśmy zaskoczeni informacją, którą otrzymaliśmy.
- The advice you gave me really helped. – Rada, którą mi dałeś, naprawdę pomogła.
The w znaczeniu ogólnym: grupy ludzi i rzeczy
Angielski używa the + przymiotnik, by mówić o całych grupach ludzi:
- the rich – bogaci (ludzie bogaci jako grupa społeczna),
- the poor – biedni,
- the young – młodzi,
- the elderly – osoby starsze.
W takich konstrukcjach chodzi o ogólną kategorię, a nie konkretnych ludzi:
- The rich should pay more taxes. – Bogaci powinni płacić wyższe podatki.
- We need to support the elderly. – Trzeba wspierać osoby starsze.
Podobnie działa the przy mówieniu o całym gatunku, gdy użyjemy liczby pojedynczej:
- The lion is a dangerous animal. – Lew jest niebezpiecznym zwierzęciem (gatunek jako całość).
- The whale is a mammal.
W tym znaczeniu można też użyć liczby mnogiej bez przedimka:
- Lions are dangerous animals.
- Whales are mammals.
Znaczenie jest praktycznie to samo, różni się jedynie stylistyką.
Brak przedimka: ogólne stwierdzenia z liczbą mnogą i niepoliczalnymi
Gdy mówimy ogólnie o jakiejś kategorii, często używamy liczby mnogiej bez przedimka albo rzeczowników niepoliczalnych:
- Dogs are friendly animals. – Psy są przyjaznymi zwierzętami.
- Coffee is popular all over the world. – Kawa jest popularna na całym świecie.
- People need water. – Ludzie potrzebują wody.
Jeśli dodamy the, zdanie przestaje być ogólne, a staje się odniesieniem do konkretnej grupy:
- The dogs in this shelter are very friendly. – Psy w tym schronisku są bardzo przyjazne.
- The coffee in this place is awful. – Kawa w tym miejscu jest okropna.
- The people in my office need water. – Ludzie w moim biurze potrzebują wody.
Przedimki z czasem: rano, wieczorem, weekend
Przedimki z określeniami czasu: in the morning, at night, at the weekend
Przy wyrażeniach czasu angielski bywa przewrotny: czasem przedimka nie ma wcale, czasem pojawia się obowiązkowo.
Typowe, utarte wyrażenia z the:
- in the morning / in the afternoon / in the evening
- in the past / in the future
- in the 1990s / in the 18th century
Przykłady:
- I usually study in the evening. – Zwykle uczę się wieczorami.
- Life was different in the 1990s. – Życie było inne w latach 90.
Bez przedimka używamy krótkich, „nagich” nazw dni, miesięcy, lat i świąt:
- on Monday, on Fridays
- in May, in 2020
- at Christmas, at Easter
Typowe wyrażenia bez przedimka:
- at night – w nocy (ogólnie, jako pora dnia),
- last week / next month / this year,
- every day / all day.
Przykłady:
- I can’t sleep at night. – Nie mogę spać w nocy.
- We’ll talk next week. – Pogadamy w przyszłym tygodniu.
Nieco inaczej wygląda kwestia weekendu – różnice brytyjsko-amerykańskie:
- BrE: at the weekend, at the weekends,
- AmE: on the weekend, on weekends,
Przykładowo:
- What are you doing at the weekend? (BrE)
- We usually go hiking on weekends. (AmE)
W wyrażeniach typu the other day, the day before yesterday, the day after tomorrow przedimek jest stałym elementem zwrotu:
- I saw him the other day. – Widziałem go ostatnio (parę dni temu).
- We’ll finish it the day after tomorrow. – Skończymy to pojutrze.
Przedimki a dni tygodnia i konkretne terminy
Dni tygodnia same w sobie występują bez przedimka, ale można je „uszczegółowić”:
- on Monday – w poniedziałek (konkretny lub ogólnie, z kontekstu),
- on a Monday – „w jakiś poniedziałek”, zwykle o typowej sytuacji:
- I usually have meetings on Monday. – Zwykle mam spotkania w poniedziałek (w ten konkretny nadchodzący / miniony, lub ogólnie – ustali to kontekst).
- I hate travelling on a Monday. – Nie cierpię podróżować w poniedziałki (w jakiekolwiek poniedziałki, typowo).
The doda jasno konkretny termin, o którym już mowa:
- We’re meeting on the Monday after the exam. – Spotykamy się w ten poniedziałek po egzaminie.
- The Monday before Christmas was really busy. – Ten poniedziałek przed Świętami był naprawdę intensywny.
Podobnie przy datach i terminach:
- on 5 May – 5 maja (ogólnie jako data),
- on the 5th of May – 5. dnia maja (bardziej formalnie, the jest tu „wbudowane” w strukturę liczebnika porządkowego).
Przedimki z nazwami zawodów i ról społecznych
Po czasowniku to be przy nazwach zawodów prawie zawsze wchodzi a/an:
- She is a teacher. – Ona jest nauczycielką.
- He is an engineer. – On jest inżynierem.
Wyjątkiem są sytuacje, gdy mówimy bardziej o tożsamości / roli jako kategorii, często w kontekście politycznym, religijnym czy narodowościowym – wtedy zwykle nie ma przedimka:
- She is president of the club. (funkcja, stanowisko)
- He became CEO in 2020.
Jeśli jednak chcemy podkreślić, że mowa o konkretnym prezydencie/cl, a nie funkcji samej w sobie, pojawi się the:
- He is the president of the company. – On jest (tym) prezydentem firmy.
Warto odróżnić nazwy zawodów od tożsamości narodowej / religijnej, gdzie przedimek zwykle nie występuje:
- She is Polish. – Jest Polką.
- He is a Polish teacher. – Jest nauczycielem języka polskiego.
- He is Catholic. – Jest katolikiem.
Wtrącenie przymiotnika nie zmienia potrzeby użycia a/an przy zawodach:
- She is a great doctor.
- He is an experienced lawyer.
Przedimki w porównaniach i metaforach
Kiedy porównujemy kogoś lub coś do znanej grupy czy typu osoby, często używamy a/an z rzeczownikiem w roli metafory:
- He is a real Einstein. – Jest prawdziwym Einsteinem (bardzo mądry).
- She’s a tiger on the court. – Jest tygrysem na korcie (agresywna, silna).
W takich zdaniach a/an znaczy tyle co „jeden egzemplarz tego typu osoby”. Gdy chcemy odnieść się do konkretnej osoby/obiektu, używamy the:
- He is the Einstein of our department. – On jest Einsteinem naszego działu (ten jeden, szczególny).
Przy stałych porównaniach typu like często wchodzi przedimek, gdy rzeczownik jest policzalny:
- He eats like a horse.
- She sleeps like a baby.
Bez przedimka zostają rzeczowniki niepoliczalne lub nazwy materiałów:
- He works like hell.
- The house smells like smoke.
Przedimki z nazwami dyscyplin naukowych, języków i przedmiotów szkolnych
Nazwy ogólnych dziedzin wiedzy i przedmiotów szkolnych występują zazwyczaj bez przedimka:
- I study biology and chemistry.
- Math is difficult for some students.
Podobnie nazwy języków:
- She speaks English and German.
- We’re learning Spanish.
Przedimek pojawia się, gdy nazwa przestaje być „czystą dziedziną”, a staje się konkretnym kursem, lekcją lub egzaminem:
- I have a biology exam tomorrow. – Mam jutro egzamin z biologii.
- We had an English test last week. – Mieliśmy test z angielskiego w zeszłym tygodniu.
- The physics we did last semester was really hard. – Fizyka, którą przerabialiśmy w zeszłym semestrze, była naprawdę trudna.
Z nazwą języka the pojawi się także, gdy mówimy o konkretnym użyciu, rejestrze, odmianie danego języka:
- The English used in this contract is very formal. – Angielski użyty w tej umowie jest bardzo formalny.
- The Polish they spoke was full of slang. – Polski, którym mówili, był pełen slangu.
Przedimki z posiłkami: breakfast, lunch, dinner
Typowe posiłki w znaczeniu ogólnym występują bez przedimka:
- We had breakfast at 7.
- They’re having lunch now.
- What time is dinner?
Przedimek pojawia się, gdy uszczegóławiamy posiłek lub traktujemy go jako wydarzenie:
- We had a big breakfast. – Zjedliśmy duże śniadanie.
- They prepared a romantic dinner. – Przygotowali romantyczną kolację.
- The lunch we had yesterday was delicious. – Ten lunch, który jedliśmy wczoraj, był pyszny.
Podobna różnica działa przy słowach typu coffee, beer, wine, gdy przechodzą z „napoju w ogóle” w „konkretną porcję”:
- Coffee is bad for me. – Kawa ogólnie.
- Can I have a coffee? – Poproszę kawę (jedną filiżankę).
Przedimki w tytułach, nazwach i nagłówkach
W tytułach książek, filmów, gazet czy budynków the bywa częścią nazwy własnej:
- The Lord of the Rings,
- The New York Times,
- The Great Gatsby,
- The Empire State Building.
Inne nazwy występują bez przedimka:
- Forrest Gump,
- Breaking Bad,
- Time (magazyn),
- Oxford Street.
Gdy mówimy o gazecie jako o instytucji, the zwykle jest konieczne, jeśli jest częścią nazwy:
- I read it in the Guardian.
- She works for the Washington Post.
W nagłówkach prasowych i krótkich notkach często opuszcza się przedimki, żeby zaoszczędzić miejsce i dodać dynamiki:
- Government approves new plan (zamiast: The government approves a new plan).
Przedimki przy nazwach technologii i internetu
Nowe technologie mieszają klasyczne reguły z przyzwyczajeniami użytkowników. Kilka wzorców powtarza się jednak dość konsekwentnie.
Z rzeczownikiem internet można spotkać dwie wersje:
- on the Internet – bardziej tradycyjnie,
- on internet – rzadziej, częściej w luźnym języku,
W praktyce najbliżej codziennego użycia są zwroty bez rzeczownika w ogóle:
- I found it online.
- She works in IT.
Przy słowie web i nazwach stron częściej pojawia się the:
- I saw it on the web.
- the Facebook app, the Instagram logo – gdy mowa o konkretnym elemencie.
Gdy nazwa marki działa jak rzeczownik pospolity (typ produktu), zwykle wchodzi a/an:
- Can I borrow a Photoshop? – w praktyce częściej: Can I borrow a Photoshop license?
- He bought a Tesla. – Kupił Teslę (jeden egzemplarz).
Natomiast gdy nazwa jest traktowana jako firma, usługa lub platforma, występuje bez przedimka:
- I work for Tesla.
- She posted it on Twitter.
Częste pary zdań: zmiana przedimka, zmiana sensu
Niewielka zmiana przedimka potrafi odwrócić znaczenie. Kilka typowych par, które dobrze zapamiętać:
I’m going to school. – Idę do szkoły jako uczeń (funkcja miejsca).
I’m going to the school. – Idę do tej konkretnej szkoły (budynku) – np. na spotkanie z dyrektorem.
He’s in hospital. – Jest w szpitalu jako pacjent.
He’s in the hospital. – Jest w szpitalu (w budynku), ale niekoniecznie jako pacjent – może odwiedza kogoś lub pracuje.
She plays the piano. – Gra na fortepianie (umiejętność w ogóle).
She broke a piano. – Zepsuła jakiś fortepian (jeden egzemplarz).
Life is short. – Życie jest krótkie (ogólna prawda).
The life of a soldier is hard. – Życie żołnierza jest trudne (konkretny typ życia).
- a przed wymową spółgłoskową: a car, a book, a university (/juːnɪ-),
- an przed wymową samogłoskową: an apple, an elephant, an hour (nieme h).
- *a informations – błędne, bo information jest niepoliczalne,
- *a waters – błędne, chyba że w mowie potocznej chodzi o „jedną wodę” w barze (a water, please – jedna butelka/szklanka).
- przed rzeczownikami w liczbie mnogiej w znaczeniu ogólnym: Dogs are friendly,
- przed rzeczownikami niepoliczalnymi w znaczeniu ogólnym: Water is important,
- przed nazwami własnymi (imiona, większość nazw miast, krajów): John lives in London.
- Przedimki a, an i the sygnalizują, czy mówimy o czymś po raz pierwszy, o czymś ogólnym, czy o konkretnym i znanym rozmówcom obiekcie.
- A i an to przedimki nieokreślone – znaczą „jakiś jeden” i występują wyłącznie przed rzeczownikami policzalnymi w liczbie pojedynczej.
- Wybór między a i an zależy od wymowy, a nie pisowni: a przed spółgłoskowym dźwiękiem (a car, a university), an przed samogłoskowym (an apple, an hour).
- The to przedimek określony – używamy go, gdy wiadomo dokładnie, o czym mowa (obie strony znają obiekt lub jest on jedyny w danym kontekście).
- Nowy obiekt wprowadzamy do wypowiedzi za pomocą a/an, a przy kolejnych odniesieniach przechodzimy zazwyczaj na the (a man → the man).
- A/an używamy, gdy nie ma znaczenia, który dokładnie egzemplarz mamy na myśli („jeden z wielu”), a the, gdy chodzi o jeden, konkretny („ten właśnie”).
- Przy mówieniu o zawodach i rolach społecznych w angielskim przed rzeczownikiem obowiązkowo stawiamy a/an (She is a doctor, He is an engineer).
Najczęściej zadawane pytania (FAQ)
Kiedy używać a, a kiedy an w języku angielskim?
O tym, czy użyjemy a czy an, decyduje wymowa pierwszego dźwięku w następnym słowie, a nie sama litera.
Używamy:
Jeśli słowo zaczyna się w wymowie od /j/ („j”), jak w European, użyjemy a European city, mimo że zapis zaczyna się od litery „E”.
Kiedy używać a/an, a kiedy the?
a/an używamy, gdy mówimy o czymś po raz pierwszy, o jakimś jednym egzemplarzu, bez wskazywania konkretu: I saw a dog (jakiegoś psa). To przedimki nieokreślone.
the pojawia się, gdy mamy na myśli konkretny obiekt, znany z kontekstu lub już wcześniej wspomniany: I saw the dog again (tego konkretnego psa, o którym już mówiliśmy). To przedimek określony.
Czy mogę używać a/an przed rzeczownikami w liczbie mnogiej albo niepoliczalnymi?
Standardowo nie. a/an używamy tylko przed rzeczownikami policzalnymi w liczbie pojedynczej: a table, an orange.
Nie stosujemy:
Przy liczbie mnogiej i rzeczownikach niepoliczalnych często nie używamy żadnego przedimka albo stosujemy inne określenia (some, a piece of itp.).
Dlaczego mówimy „a university”, a „an hour”? To przecież te same litery.
W obu przypadkach decyduje wymowa, a nie litera „u” czy „h”.
university wymawia się /juːnɪvɜːrsəti/, czyli zaczyna się od dźwięku /j/ („ju”), który jest spółgłoską – stąd a university. Z kolei hour ma nieme h i wymawia się /aʊə(r)/, zaczyna się więc od samogłoski w wymowie – dlatego an hour.
Kiedy w ogóle nie używa się żadnego przedimka w angielskim?
Brak przedimka to też informacja. Często nie używamy przedimków:
Jeśli jednak mówimy o czymś konkretnym (konkretnych psach, konkretnej wodzie), może pojawić się the: The dogs in this park are friendly.
Dlaczego po angielsku mówimy „She is a doctor”, a nie „She is doctor”?
Przy zawodach i rolach społecznych angielski wymaga przedimka nieokreślonego a/an: She is a doctor, He is an engineer, My father is a teacher. W polskim przedimka nie ma („jest lekarzem”), dlatego łatwo o błędne przeniesienie struktury.
Podobnie jest, gdy klasyfikujemy coś jako „jakiś rodzaj czegoś”: He is a genius, It was a mistake, A whale is a mammal.
Czy przedimka the używa się zawsze z „sun”, „moon”, „Earth”?
Tak, zazwyczaj używamy the z rzeczami traktowanymi jako unikalne lub jedyne w swoim rodzaju: the sun, the moon, the Earth, the sky. W ten sposób zaznaczamy, że mówimy o tym konkretnym, jedynym obiekcie, który wszyscy znają z kontekstu.
Podobna zasada dotyczy rzeczy „jedynych” w danym miejscu lub sytuacji: the bathroom, the kitchen, the centre (of the city), bo w domyśle jest jasne, o które dokładnie chodzi.





